Nie mam zadnego problemu z gra w Changeling The Lost po angielsku. Wszystko tu do siebie pasuje i ma sens ulatwiajac oddanie klimatu tego podrecznika. Fae sa czescia szeroko pojetej tradycji i wierzen 'anglosaskich'. Kazde okreslenie tylko podkresla magie, tajemniczosc i horror zwiazany z Fae. W momencie gdy mam przejsc na polski wszystko zaczyna mi sie sypac, atmosfera gdzies znika a nazwy zgrzytaja mi miedzy zebami tak jakbym mial gebe pelna piachu.
Odmieniec: Zagubieni jest gra w ktorej uzyte terminy trudno, moim zdaniem, przelozyc na nasz jezyk. Okreslenia mozna interpretowac roznorodnie i czesto brak im bezposrednich odpowiednikow w jezyku polskim. Mowienie o Fae jest bez sensu bo sa one calkowicie nam obce a elfy brzmia jeszcze gorzej i nijak maja sie do gry. Pomimo tego swiat prezentowany w odmiencu przeciez tez jest nam bliski. Wszystkie opisane tam elementy wystepuja w naszych wierzeniach i zabobonach tylko pod calkowicie odmiennymi okresleniami. Mamy ubozeta, poludnice, skrzaty, mamuny, latawce, rusalki, leszego, wodniki itp itd. Przypomina wam to cos bo mi automatycznie kojarzy sie z esencja tego czym jest Odmieniec. Zupelnie inaczej czuje sie gdy zamiast Fae/wrozek/elfow uzywam swojskich nazw boginiki i stworza. True Fae to prawdzie boginki i stworza. Starajac sie wprowadzic tego typu terminologie siegamy do swoiskich skojarzen ktore pomoga tylko w budowaniu klimatu i wczuwaniu sie w role odmienca. Dla mnie caly podrecznik jest usiany takim minami jezykowymi ktore zle przelozone na nasz jezyk nie wywoluja zadnych skojarzen. Nawet sama karta postaci juz mi sprawia problemy. Bo jak tu oddac seeming, kith, clarity, glamour tak aby wspomagaly budowanie nastroju a nie przeszkadzaly swoja sztucznoscia. Dodatkowo mamy okreslenia dotyczace samych odmiencow i tutaj tez wszystko mi po polsku w zebach zgrzyta. Jakie sa wasze propozycje czy tez jakie nazwy stosujecie (i dlaczego te a nie inne ?)
Wiek: 24 Dołączył: 17 Mar 2006 Posty: 1339 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-24, 19:23
Ja i moja druzynka jak na razie nie zaprzatamy sobie glowy 'lokalizacja' Changelinga. W prost uzywamy angielskich nazw dodajac tylko polskie koncowki odmiany - przyklad 'Fetch tego Changelinga nie moze miec Glamoura' . Po czesci robimy tak z lenistwa, po czesci dlatego ze wszyscy znamy wystarczajaco dobrze angielski, a poczesci tez dlatego ze nie wszystko da sie sensownie przetlumaczyc na polski (np. Darkling - po naszemu to musialby byc albo Mroczniak albo Ciemniak ).
Mimo to zainteresowalem sie tematem z forum oneiros.pl w ktorym podany jest slowniczek Changelinga http://forum.oneiros.pl/viewtopic.php?t=123 . Sa tam posty Kastora Krieg'a, ktory czy chcecie czy nie tlumaczy ksiazki do nWoD.
_________________ Nindyn vel'uss kyorl ninta ratha thalra streea dal lil alust...
Jeszcze straszniejsze bylo by okreslenie Mroczki . Kim grasz ? Mroczkiem .
Okreslenie Mroczniak nie jest takie zle w koncu jest najbardziej zblizone do podrecznikowego okreslenia.
I jakie druzyna ma skojarzenia nie tlumaczac nazw? Wychodzicie z zalozenia ze jest to pelna egzotyka cos nowego ? Chodzi mi o to ze wampir czy nawet wilkolak odwoluje sie do pewnych archetypow i skojarzen ktore tez sa obecne w naszej kulturze. Nawet nie tlumaczac mamy latwy dostep do tego ogolnego obrazu. Changeling tego nie ma. Nazwy sa nam calkowicie obce i nie odwoluja sie do wspolnych skojarzen.
Wiek: 20 Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 378 Skąd: Taka mała wiocha
Wysłany: 2009-03-03, 15:32
U mnie na sesjach wyrobił się już polski słownik określeń. Jedynie glamour i Fae pozostały w oryginale. Cały słowniczek można przejrzeć tutaj: Mroczna Wiki Mimo zgrzytów niektórych określeń (jak na przykład tłumaczenie kith i seeming), to wszystko funkcjonuje zgrabnie. Na pierwszych sesjach trochę ciężko się tym operowało, ale teraz każdy się przyzwyczaił.
Cytat:
Sa tam posty Kastora Krieg'a, ktory czy chcecie czy nie tlumaczy ksiazki do nWoD.
Ależ gdzie tam. Kastor nie jest już tłumaczem nWoD'u. Skończyło się na podstawce, Oczyma Duszy i Wilkołaku. Podobno ISA wynajęła jakąś "firmę" do dalszego tłumaczenia.
Cytat:
Okreslenie Mroczniak nie jest takie zle w koncu jest najbardziej zblizone do podrecznikowego okreslenia.
Może i najbardziej zbliżone, ale kojarzy się raczej z kimś umysłowo ociężałym.
Zaczynam sklaniac sie do owego blasku co byl w twojej karcie postaci. Moze jest to dobre rozwiazanie. Problemem dalej sa fae ktore nie maja bezposredniego odpowiednika u nas. Koncept fae nie jest nam obcy bo tego typu postacie i historie wystepuja w naszych podaniach i sa czescia ludowych zabobonow. Roznica jest w tym ze nie mamy jednego ogolnego okreslenia. Jedyne z czym sie spotkalem to stworza i boginki. Osobiscie takie okreslenie bym preferowal jesli chcialbym wywolac odpowiednie skojarzenia graczy i nawiazac do naszych wierzen. Jednak sa to okreslenia za dlugie i nie pasuja do calosci gry.
Doktor napisał/a:
Może i najbardziej zbliżone, ale kojarzy się raczej z kimś umysłowo ociężałym.
Co powiesz na Mroki tez ci sie 'kojarza'?.
Strachy na lachy. Okreslenie to nie oddaje tego czym sa Darklings. Tylko czesc z nich moze byc tak opisana. Za stracha moze byc uwazany kazdy odminiec jesli jest taki pomysl na postac. Bestie/Zwierzaki, Ogry w rownej mierze spelniaja role strachow.
Wiek: 20 Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 378 Skąd: Taka mała wiocha
Wysłany: 2009-03-04, 23:54
Z nazwami jest ten problem, że o ile autorzy starali się korzystać z mitologii całego świata, to najwięcej odniesień jest do angielskiej i irlandzkiej. Gdybyśmy chcieli "odmieńca" w swojski klimatach, to trzeba by było pozmieniać sporo w samej terminologii.
Cytat:
Problemem dalej sa fae ktore nie maja bezposredniego odpowiednika u nas.
Cytat:
Jedyne z czym sie spotkalem to stworza i boginki.
Wydaje mi się, że mamuny miały najwięcej wspólnego z fae. Były okrutne i porywały dzieci, zostawiając na ich miejsce odmieńców.
Cytat:
Co powiesz na Mroki tez ci sie 'kojarza'?.
Mroki są znacznie lepsze od Mroczniaków.
Cytat:
Strachy na lachy. Okreslenie to nie oddaje tego czym sa Darklings. Tylko czesc z nich moze byc tak opisana.
W podręczniku jest napisane, że każdy Darkling jest choć trochę przerażający. Dlatego uważam, że "Strachy" spełnia swoją rolę.
Cytat:
Za stracha moze byc uwazany kazdy odminiec jesli jest taki pomysl na postac. Bestie/Zwierzaki, Ogry w rownej mierze spełniaja role strachow.
Niektóre Bestie mogą spełniać rolę Ogrów, a Żywiołaki być brane za Nadobnych, jeśli tylko jest taki pomysł na postać.
Wydaje mi się, że mamuny miały najwięcej wspólnego z fae. Były okrutne i porywały dzieci, zostawiając na ich miejsce odmieńców.
Fae jest okresleniem ogolnym dla roznego rodzaju stworow my takiego jednego wyrazu na to cale talatajstwo typu skrzaty, mamuny, poludnice, dziwozony itp nie mamy.
Doktor napisał/a:
W podręczniku jest napisane, że każdy Darkling jest choć trochę przerażający. Dlatego uważam, że "Strachy" spełnia swoją rolę
W appearance nic takiego nie ma.
Doktor napisał/a:
Cytat:
Za stracha moze byc uwazany kazdy odminiec jesli jest taki pomysl na postac. Bestie/Zwierzaki, Ogry w rownej mierze spełniaja role strachow.
Niektóre Bestie mogą spełniać rolę Ogrów, a Żywiołaki być brane za Nadobnych, jeśli tylko jest taki pomysł na postać.
Chodzilo mi o to ze strachem czyli przerazajacym stworem moze byc kazdy odmieniec bez wzgledu na swoja przynaleznosc (Role stracha moze grac zywiolak, bestia, ogr, mroczniak, nadobny - o to tlumaczenie tez mi jakos nie pasuje ). Okreslenie Strachy mocno zaweza i znieksztalca obraz tego jak opisano Darklings.
Wiek: 20 Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 378 Skąd: Taka mała wiocha
Wysłany: 2009-03-08, 15:42
Cytat:
Fae jest okresleniem ogolnym dla roznego rodzaju stworow my takiego jednego wyrazu na to cale talatajstwo typu skrzaty, mamuny, poludnice, dziwozony itp nie mamy.
Zrobiłem błąd. Chodziło mi oczywiście o True Fae. Wspomniałem, że Mamuny były do nich najbardziej podobne (pomijając wygląd ). Bo o ile nie wszystkie te stwory porywały dzieci, to Mamuny były wręcz z tego znane.
Cytat:
W appearance nic takiego nie ma.
Rzeczywiście, nie wiem skąd mi to się to wzięło.
Cytat:
Chodzilo mi o to ze strachem czyli przerazajacym stworem moze byc kazdy odmieniec bez wzgledu na swoja przynaleznosc (Role stracha moze grac zywiolak, bestia, ogr, mroczniak, nadobny - o to tlumaczenie tez mi jakos nie pasuje ).
Strach, to nawiązanie do dziecięcych strachów (potwór spod łóżka i szafy, bogeyman, nocne stwory). Opcjonalnie mogłyby być Straszydła, ale w mojej grupie już się przyjęły Strachy.
Cytat:
Okreslenie Strachy mocno zaweza i znieksztalca obraz tego jak opisano Darklings.
Czemu zawęża? Darklings opisane są jako istoty nocne. Na dobre wróżki, to nie wyglądają . Wprawdzie nie biegaja z podniesionymi łapami, ani nie wyskakują z szafy z głośnym "Uuuu!", ale mimo to ludzie widząc ich, baliby się.
Strach, to nawiązanie do dziecięcych strachów (potwór spod łóżka i szafy, bogeyman, nocne stwory). Opcjonalnie mogłyby być Straszydła, ale w mojej grupie już się przyjęły Strachy.
Doktor napisał/a:
Rzeczywiście, nie wiem skąd mi to się to wzięło.
Wlasnie dlatego pytalem sie jakich terminow ludzie uzywaja. Nazwy przynosza za soba skojarzenia i odwoluja sie do pewnych archetypow. Zamiast Darklings uzywacie Strachy ( nie krytykuje, tylko zagadnienie jest dla mnie ciekawe ). Automatycznie wywoluje to pewien ciag skojarzen tych swiadomych jaki i tych ukrytych. Raz napisalej ze kazdy Strach jest przerazajacy na swoj sposob a pozniej dodales odnosnik do dzieciecych potworow co to w morku sie kryja. Bardzo to ze soba powiazane jest. Nie watpie ze grajac bawicie sie dobrze i latwiej nam sie odwolywac do Strachow niz do Darklings ktorych nazwa nic nie mowi i do niczego sie nie odwoluje w naszej kulturze.
Doktor napisał/a:
Czemu zawęża? Darklings opisane są jako istoty nocne. Na dobre wróżki, to nie wyglądają . Wprawdzie nie biegaja z podniesionymi łapami, ani nie wyskakują z szafy z głośnym "Uuuu!", ale mimo to ludzie widząc ich, baliby się.
Na pytanie chyba odpowiedzials sobie sam podajac swoja definicje i odowlujac sie do przerazajacego wygladu.
Inna sprawa jest to ze jesli mielibysmy traktowac wszystko podrecznikowo to okreslenie Strachy nie pasuje. Darklings moga byc 'stworami nocy' ale nie musza. Ich ksiazkowy opis mocno wykracza poza pojecie Stracha. Mrok ma wiele skojarzen oprocz strachu jest to takze tajemniczosc, nieznane, erotyzm. Zauwaz tez ze wedlug opisu rownozednym motywem jest wlasnie tajemnica i ciemnosc ukrywajaca jakis cel a strach jest tego elementem.
P.S Enthorn jak to jest z angielskimi nazwami w waszej grupie. Jakie skojarzenia to wywoluje ? Czy wiazecie to z czyms glebszym niz samo okreslenie i jego opis w podreczniku?
Wiek: 20 Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 378 Skąd: Taka mała wiocha
Wysłany: 2009-05-30, 22:31
Na Oneirosie w temacie dotyczącym przekładu nazw do Odmieńca, wywiązała się drobna dyskusja. Jednej z użytkowniczek nie spodobał się termin "Sędziwy", bo nie pasowałby gdyby chciała zagrać ładną, młodą kobietą. A jednak termin jakoś się przyjął. Po prostu w każdym pozorze znajdą się osobniki nie odzwierciedlające nazwy. A w polskim języku brak odpowiednika dla nazwy "Darkling".
Cytat:
Mrok ma wiele skojarzen oprocz strachu jest to takze tajemniczosc, nieznane, erotyzm.
Mroczniaki nie brzmią zbyt tajemniczo, ani tym bardziej erotycznie
Znowu z graczami powróciłem do używania "blasku" zamiast "glamour". Przyczyniły się do tego karteczki z przetłumaczonym kontraktami, które mają przypięte do kart postaci.
Ok mroczniak zle sie kojarzy a co z Mrokami/ Mrokiem ?. Sam stwierdzile s ze brzmi to lepiej. Wydaje mi sie ze takie tlumaczenie jest dobre.
Blask rzeczywiscie wydaje sie byc dorym okresleniem. Ja sam przychylam sie tez do skrotowego Glamu. Jednak glam nie nadaje sie na polski odpowiednik tego slowa.
Rzeczywiscie termin sedziwy jest dosc ograniczajacy i wywolujacy jednoznaczne skojarzenia. Problem z przetlumaczeniem tej nazwy jest typowy dla calego odminca. Zawsze cos zgrzyta w zebach.
Wiek: 20 Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 378 Skąd: Taka mała wiocha
Wysłany: 2010-05-19, 00:34
Cytat:
Rzeczywiscie termin sedziwy jest dosc ograniczajacy i wywolujacy jednoznaczne skojarzenia. Problem z przetlumaczeniem tej nazwy jest typowy dla calego odminca. Zawsze cos zgrzyta w zebach.
I dlatego jestem za używaniem fajnych, pasujących do charakteru zagadnienia nazw, a nie, jak najbliższych odpowiedników słów angielskich. Dla mnie taką nazwą dla Darkling's są Strachy. Jeśli jednak wyszedłby oficjalnie tłumaczony podręcznik, a w nim byłyby Mroki, to naprawdę, nie tarzałbym się po podłodze, złorzecząc na cały świat.
Opcja numer 3: "Pozmroki". Sugeruje, że wychodzą nocą, więc element ciemności zachowany, a z drugiej strony nie razi swoją "mhrocznością". Znów się jednak można przyczepić, że Darklings wcale nie wychodzą tylko nocą.
Coś mi się zdaje, że jeśli nie przymkniemy oka na niepasujący element w nazwie, to nie znajdziemy żadnej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach